SOIT – za i przeciw, cz. II
Mateusz Karasiński, Martyna Adventure
Czy według Pana ma sens zakładanie stowarzyszeń branżowych, jak np. Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel?
Założenie takiego stowarzyszenia ma sens i jest to praktykowane w innych dziedzinach biznesu i się sprawdza, tym bardziej, że jest to pierwsza taka organizacja skupiająca tylko i wyłącznie organizatorów wyjazdów incentive. Prowadzę biuro podróży od 15 lat (MK Tramping), a organizowaniem Incentivów zajmuje się od 5 lat (Martyna Adventure). Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku obserwuję bardzo niezdrową konkurencję, ale nie pośród firm z branży mających swoją renomę i dbających o wizerunek i jakość usług.
Dlatego takie stowarzyszenie powinno wprowadzić przy współpracy z innymi instytucjami odpowiednie koncesje, pozwolenia dla firm, które mogłyby zajmować się organizacją tego typu wyjazdów, podobnie jak mają wpis do rejestru organizatorów turystyki zwykłe biura podróży. Takie koncesje powinny otrzymywać osobę znające się na tematyce i zajmujące się przede wszystkim organizacją wyjazdów, a nie powoływane z dnia na dzień agencje reklamowe, małe biura podróży czy nawet indywidualni piloci.
Dlaczego firma nie należy do Stowarzyszenia?
Niestety o SOIT mało kto wie, nawet osoby z branży. Jeśli ma się "śpiących" PR-owców, nie śledzi na bieżąco eventowych portali i nie bierze udziału w towarzyskim życiu eventowym to ciężko dowiedzieć się o istnieniu takiej organizacji.
Co musiałoby się wydarzyć, by zaangażowali się Państwo w działalność stowarzyszenia?
Obecnie obserwuję jak organizacja będzie się rozwijać i czy jest to tylko chwilowy pomysł czy przemyślana inicjatywa, która będzie miała szansę coś znaczyć i przebić się. Jeśli tak się stanie na pewno będziemy należeć do tej organizacji.
.jpg)
Sławomir Kosz, Agencja Event 4x4
Czy według Pana ma sens zakładanie stowarzyszeń branżowych, jak np. Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel?
Zakładanie stowarzyszeń branżowych ma sens o ile mają one coś do zaoferowania swoim członkom lub otoczeniu. W przypadku Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel za stowarzyszeniem przemawia stosunkowo młody rynek i potrzeba komunikowania otoczeniu, że w kraju działają firmy incentive. Osobiście nie dostrzegam problemów, które dotyczą tylko obszaru Incentive Travel, a nie dotyczą innych firm np. z branży turystycznej. Tak więc w dużej mierze działalność takiego stowarzyszenia powinna wiązać się z promocją organizacji jako takiej i przez to swoich członków. Ze względu na nieliczną grupę firm specjalizujących się w wyjazdach incentive, stowarzyszeniu będzie trudno zaistnieć na rynku. Osobiście jestem zdania, że Incentive Travel nie jest branżą, a raczej rodzajem działalności, trudno więc podawać Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel jako przykład stowarzyszenia branżowego.
Dlaczego firma nie należy do Stowarzyszenia?
Obecnie nie widzimy korzyści z członkostwa w Stowarzyszeniu, jak również nie mamy na tyle wolnego czasu żeby aktywnie wesprzeć jego działalność.
Co musiałoby się wydarzyć, by zaangażowali się Państwo w działalność stowarzyszenia?
Musiałaby być to sytuacja lub wydarzenie, które wymagałoby zwarcia szeregów i wystąpienia we wspólnym interesie. Mam tutaj na myśli lobbing czy też zabieranie głosu w sprawach dotyczących Organizatorów Incentive Travel.
Czytaj również:

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym