Hitler zaprasza na imprezę
Za zabawną uważa reklamę Kalina Koślińska – menedżerka klubu, inne zdanie mają ci, których zbrodnia nazistowska dotknęła osobiście, np. uczestnik Powstania Warszawskiego - Edmund Baranowski. - Jestem zaskoczony, zdumiony i z trudem do mnie dochodzi, że w roku 2010 może dojść do tego rodzaju publikacji - mówi w materiale dla TVN Warszawa.
Za propagowanie nazistowskich symboli grozi kara nawet do dwóch lat więzienia. I choć organizatorzy imprezy twierdzą, że nie zdawali sobie z tego sprawy, mogą czekać ich nieprzyjemne konsekwencje. Prokuratura obiecała przyjrzeć się sprawie.
W branży reklamowej również zdania są podzielone. Jedni dopatrują się w outdoorze propagowania nazizmu, inni taniej sensacji. Wszyscy jednak są zgodni, że reklama jest słaba, a nawiązanie do „ostatecznego rozwiązania” śliskie i mało ambitne. Czy jednak nie jest skuteczne?
Paulina Dmitruk

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym