Pożegnanie z Manu Summer Jazz Sundays
Pomysł, by letnie popołudnia na rynku Manufaktury wypełnić muzyką zespołów jazzowych, okazał się strzałem w dziesiątkę. Z koncertu na koncert przybywało gości, którzy przez pięć kolejnych spotkań poznawali różnorodność jazzowych stylów. Przygodę z jazzem zaczęliśmy od standardów amerykańskiej muzyki rozrywkowej w wykonaniu łódzkiego Hammond Trio. Potem przyszła kolej na Di Galitzyaner Klezmorim, gości z Krakowa, którzy zaprezentowali łódzkiej publiczności tradycyjne klimaty klezmerskie w jazzowych aranżacjach. Korzenie jazzu przypomniał występ Dixie Friends, dzięki którym cofnęliśmy się do lat 20-tych i 30-tych XX w., do nowojorskich klubów czasu prohibicji. Niezapomniany koncert dał także Jacek Delong Quartet, zaskakujący publiczność nowymi aranżacjami tak odległych od jazzowej stylistyki utworów jak „Prząśniczka”.
W ten sposób dotarliśmy do ostatniego przystanku jazzowej podróży. Ostatnim gościem sceny kameralnej na rynku Manufaktury jest zespół Hot D`Jazz Trio. Grupa powstała z inicjatywy Jacka Serczyka oraz Tomasza Kobieli w 2009 roku. Celem muzyków stało się propagowanie muzyki Django Reinhardta oraz stylu Gypsy Swing. Zespół tworzą Jacek Serczyk - gitara, Tomasz Kobiela - gitara oraz Michał Rapka grający na kontrabasie. Na repertuar tria składają się głównie kompozycje Django Reinhardta i Stephana Grappelliego. Muzycy zespołu mogą poszczycić się współpracą z takimi artystami jak: Annie Hilsberg, Nigel Kennedy czy Marek Sośnicki (Tamerlane). Koncert rozpocznie się o 17.00 na rynku lub – jeśli pogoda nie dopisze – w kameralnej sali za Tawerną.
Wstęp wolny.
Manufaktura, Łódź, 29 sierpnia

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym