klient/sponsor:
Firma z branży developerskiej
charakter imprezy:
integracja
termin:
13.01.2010 - 15.01.2010
lokalizacja:
Hala Miziowa, Korbielów
organizacja:
Górska Akcja Ratunkowa ze Stereomatic
Przygotowania do Team Meetingu trwały ponad 3 miesiące. Najpierw ustalenie celu wyjazdu – ma być niebanalnie i ciekawie. Głównym celem jest prawdziwa integracja i poznanie się ludzi. Wyjazd ma im na długo utkwić w pamięci. Co więcej, nie stawiamy tylko na zabawę. Ludzie muszą się czegoś nauczyć, wynieść przydatną wiedzę. Termin – styczeń, zima… A więc wybór pada na południe Polski.
13.01 - Środa
7.00
Jednocześnie z Wrocławia (samochodami) i pociągiem IC z Warszawy wyruszają pracownicy Klienta w stronę Korbielowa. Ci z Warszawy w Katowicach przesiadają się w autokar. Na miejscu rozczarowanie. Pochmurno, mało białego puchu. Śmiejemy się, że mogliśmy trochę przywieźć ze Szczecina, gdzie z powodu zwałów śniegu pod biurem Stereomatic nie można było zaparkować.
12.00
Na miejsce dociera autokar z Katowic. Kilkoro pracowników z Wrocławia czekając na kolegów z Warszawy szusuje na desce i nartach. Warunki w miarę znośne, choć działają tylko dwa wyciągi i stok jest sztucznie naśnieżany.
Podobno na górze (a nocujemy w Hali Miziowej, na Pilsku) jest jeszcze gorzej. Górale mówią, że wiatr zwiał cały śnieg w dolinę. Tam nie pojeździmy.
Gości nas Fero Lux – dobry obiad, a po nim…
14.00
Zaczyna się Team Meeting. Prezentacje, dyskusje – zespół Stereomatic wyrusza już na górę. A raczej jest wwożony – wielkimi terenówkami, których koła uzbrojone w łańcuchy ślizgają się po oblodzonych stokach.
18.00
Pierwsze samochody wwożą pracowników Klienta na Halę Miziową. Mimo nocy wszyscy są pod wrażeniem i urokiem miejsca. Czuć tu klimat prawdziwych gór. Choć wyraźnie ludzie są zmęczeni – długa podróż i kilka godzin w sali konferencyjnej robi swoje.
21.00
Zaczyna się wieczorna część spotkania -już nie oficjalna. A że jesteśmy w górach - to musi być po góralsku! W położonej obok schroniska Chacie Grillowej Harnaś wita wszystkich diabelsko mocnym napitkiem. Są konkursy, góralskie tańce, prawdziwa góralska orkiestra, przysmaki lokalnej kuchni i zabawa do późnych godzin nocnych.
.jpg)
14.01 - Czwartek
9.00
Po śniadaniu następuje odprawa. Wszyscy czekają na ten moment. Były zapowiedzi – ubierzcie się dobrze, czekają Was niesamowite przeżycia. To będzie wspaniała przygoda. Nikt jednak do końca nie wie, co go czeka.
I zaczyna się. Najpierw pojawiają się ratownicy GOPR’u. Uczestnicy przechodzą (na razie w cieple wnętrz Hali Miziowej) podstawowy kurs ratownictwa. Po ponad 1,5 godzinie wychodzimy na zewnątrz, gdzie….
11.00
Wita nas przenikliwy ziąb. I tak odczuwalność temperatury na górze jest znacznie niższa niż na nizinach. Ale i tak smarujemy twarze kremem. Ciepłe rękawiczki i czapki i buty z gore tex’em są niezbędne.
Od wczoraj śledziliśmy prognozy pogody. Jak to w górach – raz jest tak, raz siak. Czy przyleci…? Oczywiście chodzi o śmigłowiec! Przyleciał! To nim i zawieszeni na linach pod nim przemieścimy się na pozycje, gdzie odbędą się liczne konkurencje. Wychodzi słońce, jest pięknie.
Całość scenariusza ma związek z udzielaniem pierwszej pomocy. Ale jest w nim wiele elementów zabawy – przy czym brak jest rywalizacji. Zespół ma ze sobą współpracować, a nie konkurować.
W końcu tworzą jedną drużynę. Jest nawet czas na przyrządzenie i usmażenie na grillu pstrąga…. Aż żal, że słońce chyli się ku zachodowi. Czas wracać do schroniska. Ale uśmiechy nie znikają z twarzy. Wszyscy mówią „Było super!”, „Nigdy nie przeżyliśmy niczego podobnego”!
20.00
Mimo wielu wrażeń i zmęczenia wszyscy wchodzą na parkiet. Do 3ej w nocy, trzykrotnie najlepszy DJ w Polsce – DJ Falcon - gra utwory, które nie pozwalają nawet przez chwilę przestać się ruszać w takt funkowych hitów. Szkoda, że to już prawie koniec, chociaż…

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym